+48 690 453 226 (12) 631 14 51 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Aktualności

Bezpłatna Analiza Twojej Sprawy

Miałeś wypadek? Napisz lub zadzwoń 690 453 226
Form by ChronoForms - ChronoEngine.com
Odszkodowanie za potrącenie pieszego

Dzisiejszy artykuł dotyczy kwestii, która jest częstym problemem przy wszelkiego typu wypadkach drogowych, ale w głównej mierze dotyczy potrąceń pieszych i rowerzystów. Chodzi mianowicie o to, że kierowcy, którzy doprowadzają do takich zdarzeń bardzo często kłamią na temat faktycznych okoliczności zdarzenia. Co więcej, kłamią również świadkowie (faktyczni lub rzekomi). Osoba poszkodowana nie zawsze może się skutecznie obronić przed fałszywymi oskarżeniami, ponieważ często sama nie pamięta dokładnie przyczyn wypadku. Jeszcze gorsza sytuacja ma miejsce, gdy poszkodowany pieszy bądź rowerzysta poniesie śmierć. O ile nie ma bezstronnych świadków zdarzenia, bardzo często takie sprawy kończą się umorzeniem z uwagi na wyłączną winę poszkodowanego. Zmarły nie może bowiem się w ogóle bronić. W takich sprawach ratunkiem bywa monitoring, obejmujący swym zasięgiem samo miejsce zdarzenia lub najbliższą okolicę. 

W poniższym artykule przedstawiamy dwie sytuacje, w których monitoring pozyskany z różnych źródeł (autobus komunikacji miejskiej, monitoring parkingu  firmowego), pozwolił na ustalenie faktycznych okoliczności zdarzenia i pozwolił poszkodowanym pieszym uzyskać odszkodowanie za potrącenie na pasach przez pojazd mechaniczny. Artykuł oraz nagrania z monitoringu publikujemy za zgodą osób poszkodowanych, w celach poszerzenia wiedzy, na temat tego jak zachować się w podobnych sytuacjach.

UWAGA: w obu poniższych filmach znajdują się sceny potrącenia pieszego przez pojazd (+18)

Sprawa nr 1 - Potrącenie pieszej na pasach w jednym z podkrakowskich miast.

Pierwsza sprawa dotyczy zdarzenia, do którego doszło w jednym z podkrakowskich miast. Sytuacja miała miejsce w grudniu 2017r., w godzinach późno popołudniowych. Nasza klientka po wyjściu z pracy chciała skierować się na pobliski przystanek. W tym celu weszła na pobliskie przejście dla pieszych, na którym została potrącona przez pojazd VW Polo. W związku z poważnymi obrażeniami ciała, jakich doznała piesza, w sprawie z urzędu wszczęto postępowanie karne o przestępstwo z art. 177 § 1 k.k.

Sama piesza nie pamiętała okoliczności zdarzenia, natomiast wezwana na przesłuchanie osoba kierująca pojazdem VW Polo zeznała, że jechała nie więcej niż 30 - 40 km/h, a do zdarzenia doszło poza przejściem dla pieszych. Kierująca zeznała, że piesza wyszła zza samochodu jadącego z naprzeciwka, stojącego w tym czasie w korku. Do tego stwierdziła, że piesza weszła na jezdnię poza przejściem dla pieszych.

rys 1. zeznania kierowcy - str. 1

rys 1. zeznania kierowcy - str. 1

rys 2. zeznania kierowcy - str. 2

rys 2. zeznania kierowcy - str. 2

Policja przesłuchała w charakterze świadka także jednego z kierowców, jadących z naprzeciwka. Kierowca ten zeznał, co następuje:

„samochód, który potrącił pieszą moim zdaniem jechał nie szybciej niż 20 km/h bo w tych warunkach nie da dało się szybciej jechać. Ja jestem przekonany że do potrącenia doszło poza obszarem przejścia, gdyż ja byłem wtedy moim samochodem na przejściu, a to było 2 samochody przede mną".

rys 3. zeznania świadka

rys 3. zeznania świadka

Powyższe zeznania wskazywały, że piesza wtargnęła, poza pasami, bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd. Wskazywało na to również powypadkowe położenie pieszej, która po upadku znajdowała się w bardzo dalekiej odległości od przejścia. Z tego wynikało, że piesza ponosi wyłączną winę za zaistnienie zdarzenia. Piesza oczywiście nie zgadzała się z takim stanowiskiem.

Dalsze działania podjęte w sprawie ujawniły, że zdarzenie zostało nagrane na kamerze przemysłowej budynku, znajdującego się po drugiej stronie przejścia. Nagranie z monitoringu parkingu firmowego pokazało, że wersja przedstawiona zarówno przez osobę kierującą pojazdem VW Polo, jak i przez świadka, są całkowicie sprzeczne ze stanem faktycznym. Na nagraniu widać, że poszkodowana piesza, bezpośrednio po wyjściu z budynku skierowała się na znajdujące się na wprost przejście dla pieszych. Samochód znajdujący się po jej lewej stronie zatrzymał się, ustępując jej pierwszeństwa. W trakcie przechodzenia, będąc już niemal na drugiej stronie przejścia, piesza została potrącona przez nadjeżdżający z prawej strony pojazd VW Polo. Kierująca tym pojazdem jechała ze znacznie większa prędkością niż wskazywane 20-40km/h. Nie zachowała należytej ostrożności zbliżając się do przejścia dla pieszych, nie ustąpiła pierwszeństwa pieszej schodzącej już z przejścia i doprowadziła do jej potrącenia. Kierująca pojazdem nawet nie rozpoczęła hamowania, więc uderzenie nastąpiło z ogromną siłą. Poszkodowana została odrzucona na ok. 20 metrów i upadła na pobocze. Kierująca pojazdem zatrzymała się dopiero po kilkudziesięciu metrach. Do zdarzenia doszło w godzinach, gdy na zewnątrz było już ciemno, lecz przejście dla pieszych jest dobrze oświetlone, a piesza była dobrze widoczna.

Nagranie 1 - monitoring parkingu firmowego

Po analizie nagrania organy ścigania nie miały wątpliwości, że kierująca pojazdem oraz świadek, nie mówili prawdy, a w toku dalszego postepowania, kierująca została uznana za winną spowodowania wypadku i skazana wyrokiem karnym. Gdyby nie nagranie z monitoringu, sprawa z pewnością skończyłaby się umorzeniem, z uwagi na wyłączną winę osoby poszkodowanej. Zwłaszcza wobec zeznań świadka, który z nieznanych przyczyn skłamał na temat okoliczności zdarzenia. Takie zakończenie sprawy pozwoliło skutecznie ubiegać się odszkodowanie za potrącenie z polisy OC pojazdu. Umorzenie sprawy spowodowałoby natomiast odmowę wypłaty świadczeń przez zakład ubezpieczeń.

Sprawa nr 2 - Potrącenie pieszej na przejściu dla pieszych w Krakowie

Ta sprawa dotyczy zdarzenia, do jakiego doszło w 2019r. w Krakowie. Poszkodowana przechodziła na oznakowanym przejściu dla pieszych i została potrącona przez pojazd mechaniczny, który skręcając w lewo nie ustąpił pierwszeństwa pieszej znajdującej się na pasach. Z uwagi na poważne obrażenia ciała u poszkodowanej pieszej, w sprawie z urzędu wszczęto postępowanie o przestępstwo z art. 177 § 1 k.k.

 W toku postępowania karnego kierowca złożył zeznania, w których tłumaczył, że piesza wtargnęła pod samochód, wybiegając na jezdnię poza pasami, zza pobliskich krzewów. Nie było żadnych świadków zdarzenia, którzy mogliby zweryfikować przebieg zdarzenia. Sama piesza nie została natomiast w ogóle przesłuchana. Prokuratura powołała biegłego ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, który na podstawie zeznań kierowcy wydał opinię, w której uznał, iż wyłączną winę za zaistnienie wypadku ponosiła piesza, która wtargnęła na jezdnię poza pasami, bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd.

 rys 4. opinia biegłego - ogólny przebieg wypadku

rys 4. opinia biegłego - ogólny przebieg wypadku

 rys 5. opinia biegłego - działania kierowcy

rys 5. opinia biegłego - działania kierowcy

rys 5. opinia biegłego - wnioski końcowe

rys 6. opinia biegłego - wnioski końcowe

Na podstawie tej opinii Prokurator uznał, że wyłącznie winną spowodowania wypadku jest piesza i umorzył prowadzone w sprawie postępowanie karne.

rys 7. - Postanowienie o umorzeniu postępowania

rys. 7 - Postanowienie o umorzeniu postępowania 

Po umorzeniu sprawy przez prokuraturę poszkodowana zwróciła się do nas o ocenę sprawy pod kątem możliwości domagania się odszkodowania za wypadek. Po udzielenie stosownego pełnomocnictwa zwróciliśmy się do prokuratury z wnioskiem o udzielenie wglądu w akta sprawy. Prokuratura udostępniła nam wszystkie akta prowadzonego postępowania. Okazało się, że w aktach postepowania znajdują się płyty CD z monitoringiem zabezpieczonym w autobusach MPK, wyjeżdżających z pobliskiej zajezdni autobusowej. Jakież było nasze zdziwienie, gdy po drobiazgowej analizie wszystkich nagrań udało się znaleźć nagranie uwidoczniające przebieg wypadku.

Mimo znacznego oddalenia od miejsca zdarzenia, monitoring autobusu pozwalał na dokładne odtworzenie przyczyn wypadku.  Okazało się, że do wypadków doszło zupełnie inaczej niż przedstawiał to kierowca pojazdu. Poszkodowana piesza wcale nie wbiegła poza pasami pod nadjeżdżający pojazd. wręcz przeciwnie, przechodziła spokojnym krokiem po pasach, gdy została uderzona przez skręcający z drogi podporządkowanej pojazd. Co więcej, uważne obejrzenie nagrania z monitoringu pozwala dostrzec, że kierowca pojazdu w trakcie wykonywania manewru skrętu w lewo nie miał włączonego kierunkowskazu, a ponadto „ściął” on zakręt, przekraczając przy tym podwójną linię ciągłą. Kierujący pojazdem Kia Carrens, nie zachował jakiejkolwiek ostrożności podczas wykonywania manewru skrętu w lewo oraz zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych. Nie tylko nie dostrzegł pieszej znajdującej się na tym przejściu, ale też nie wykonał jakiegokolwiek manewru obronnego w postaci hamowania czy zmiany kierunku jazdy. Manewry te zostały wykonane dopiero po kontakcie pojazdu z pieszą. Po uderzeniu piesza przejechała jeszcze kilka metrów na masce pojazdu, następnie upadła na asfalt. Kierowca natomiast od razu wykonał nie tylko manewr cofania, ale też znacznie odbił kierownicą w kierunku, z którego pokrzywdzona weszła na pasy. Ostateczne ułożenie pojazdu świadczy o tym, że przed zdarzeniem kierowca pojazdu Kia Carrens jechał bardzo blisko środka jezdni lub nawet środek jezdni przekroczył.

Nagranie 2 - monitoring autobusu komunikacja miejskiej

Nagranie z monitoringu zaprzeczyło całkowicie wersji zdarzenia przyjętej przez biegłego oraz zeznaniom sprawcy. Wbrew treści opinii biegłego, całkowitą winę za zdarzenie ponosił kierujący pojazdem Kia Carrens, który złamał kilka zasad ruchu drogowego, w tym zwłaszcza:

  • zasadę szczególnej ostrożności - kierowca zbliżał się do oznaczonego przejścia dla pieszych, a w ogóle nie obserwował przedpola jazdy i nie skupiał się na tym co dzieje się na drodze. Pieszą zauważył dopiero przed maską i nie zdążył podjąć skutecznych manewrów obronnych.
  • zasadę pierwszeństwa - potrącił pieszą na przejściu, a przecież pojawienie się pieszej w tym miejscu nie powinno być dla niego żadnym zaskoczeniem. Uważna obserwacja sytuacji drogowej pozwoliłaby uniknąć wypadku.

W związku z tym,  że w sprawie pojawił się nowy, istotny dowód,  który nie był znany i brany pod uwagę w poprzednim postępowaniu, Kancelaria Effect złożyła wniosek o jego wznowienie. Prokurator przychylił się do złożonego wniosku i podjął postępowanie na nowo. Po uzupełniającej opinii biegłego, wydanej po zapoznaniu się biegłego z nagranym z monitoringu, prokurator skierował do sądu akt oskarżenia. Następnie sąd wydał wyrok, w którym uznał kierowcę za wyłącznie winnego spowodowania wypadku. 

 rys 8. - wyrok (str. 1)

rys 8 - Wyrok (str. 1)

rys 9. - wyrok (str. 2)

rys 89 - Wyrok (str. 2)


Jak wynika z powyższego, kierowcy często kłamią na temat faktycznych okoliczności zdarzenia. Dlatego też, po zaistnieniu tego typu zdarzeń warto jak najszybciej zorientować się czy okolice miejsca zdarzenia leżą w zasięgu monitoringu. Może to być monitoring uliczny, monitoring stacji benzynowej albo pobliskiej posesji. Warto również zapytać czy zdarzenie nie zostało nagrane na kamerze jakiegoś pojazdu, przejeżdżającego w okolicy miejsca zdarzenia. Można o to zapytać choćby na portalach społecznościowych. Nie warto przy tym ufać wyłącznie w działania orangów ścigania, ponieważ jak widać na powyższym przykładzie, nie zawsze prowadzą one do faktycznego ustalenia okoliczności zdarzenia.


Chcesz się z nami bezpłatnie skonsultować w sprawie o odszkodowanie i zadośćuczynienie za szkodę osobową?

  • zadzwoń pod numer: 690 453 226;
  • wyślij wiadomość na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.;
  • wyślij wiadomość przez FORMULARZ KONTAKTOWY 24/7.

Szybko i bezpłatnie dokonamy analizy sprawy oraz przedstawimy propozycję jej poprowadzenia. 

Działamy na terenie całego kraju!

 

Dlaczego Kancelaria Effect?

  • Posiadamy wieloletnie doświadczenie,
  • Szczycimy się bardzo dobrą opinią klientów,
  • Bezpłatnie i rzetelnie analizujemy każdą sprawę,
  • Nie pobieramy żadnych zaliczek ani kosztów wstępnych,
  • Działamy szybko i skutecznie,
  • Mamy konkurencyjne stawki prowizji,
  • Prowadzimy sprawy na etapie polubownym i sądowym,
  • Obsługujemy sprawy z terenu całego kraju.
Zostaw numer, oddzwonimy! Jesteś już 4 osobą, która dzisiaj zamówiła rozmowę z nami.
Pole Imię jest wymagane
Pole telefon jest wymagane
Dziękujemy za skontaktowanie się z nami. Odpowiemy wkrótce.
Zostaw wiadomość, a my skontaktujemy się z Tobą tak szybko, jak to możliwe.
Pole Imię jest wymagane
Pole telefon jest wymagane
Dziękujemy za skontaktowanie się z nami. Odpowiemy wkrótce.
Zostaw wiadomość, a my skontaktujemy się z Tobą tak szybko, jak to możliwe.
Pole Imię jest wymagane
Pole Email jest wymgane.
Pole telefon jest wymagane
Wpisz swoją wiadomość, to pole jest wymagane.
Dziękujemy za skontaktowanie się z nami. Odpowiemy wkrótce.