+48 690 453 226 (12) 631 14 51 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Aktualności

Bezpłatna Analiza Twojej Sprawy

Miałeś wypadek? Napisz lub zadzwoń 690 453 226
Form by ChronoForms - ChronoEngine.com

Potrącenie pieszej na pasach w Krakowie, skutkujące ciężkimi obrażeniami ciała

Jesienią 2019r. w Krakowie, na jednym z przejść dla pieszych, doszło do zdarzenia drogowego, w którym szkodę poniosła Pani S. Poszkodowana udała się tego dnia, z domu do pobliskiego sklepu, celem zakupu artykułów żywnościowych. W drodze powrotnej do domu, podczas przekraczania ulicy na oznakowanym przejściu dla pieszych, została potrącona przez pojazd marki VW.  Kierowca tego pojazdu, zbliżając się do oznaczonego przejścia dla pieszych, nie zachował należytej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa pieszej znajdującej się już w połowie drugiej części przejścia. Poszkodowana przechodziła przez oznakowanie przejście dla pieszych ze strony lewej na prawą, przyjmując perspektywę kierowcy, a została potrącona od swojej prawej strony, przodem pojazdu. W chwili potrącenia była już znacznie za osią jezdni. Po uderzeniu przez pojazd, upadła na asfalt, niemal przy przeciwległym chodniku.

Na miejsce zostały wezwane służby ratunkowe, a Poszkodowana została zabrana przez karetkę pogotowia do szpitala. Po przyjeździe do szpitala Poszkodowana była przytomna, ale reagująca z trudem i opóźnieniem. Miała zaburzenia orientacji w miejscu i w czasie. Stwierdzono niedowład połowiczny lewostronny (większy w kończynie górnej). Stwierdzono również niedoczulicę połowiczną lewostronną. Na SOR wykonano badania, w tym zwłaszcza TK głowy, które wykazało: złamanie prawej kości ciemieniowej i łuski prawej kości potylicznej, ostrego krwiaka nadtwardówkowego nad prawą półkulą mózgu, wysięk w jamie bębenkowej i komórkach sutkowych po tej stronie, układ komorowy po stronie prawej uciśnięty, linia środkowa mózgowia przemieszczona do 6mm na stroną lewą. Po wykonaniu badań stwierdzono konieczność pilnego usunięcia krwiaka. Poszkodowana została w tym celu przetransportowana do innego szpitala, w stanie zagrażającym życiu. Poszkodowaną przyjęto bezpośrednio na blok operacyjny, gdzie niezwłocznie wykonano zabieg operacyjny w postaci kraniotomii/odbarczania krwiaka przymózgowego. Następnie Poszkodowaną przeniesiono na OAiT, skąd po jakimś czasie trafiła ponownie na oddział neurochirurgii,, a następnie na oddział kliniczny rehabilitacji neurologicznej. Łącznie Poszkodowana przebywała w szpitalu przez blisko 3 miesiące. Ze względu na stan zdrowia znajduje się pod regularną opieką medyczną wielu specjalistów - neurologa, neurochirurga, psychiatry, psychologa, neuropsychologa, urologa, ginekologa, uroginekologa  oraz specjalistów w zakresie fizjoterapii. Leczenie ma charakter długofalowy i przewlekły.

odszkodowanie za potracenie pieszego

Postępowanie karne w sprawie o potrącenie pieszego

Poszkodowana piesza powierzyła Kancelarii Effect prowadzenie sprawy o odszkodowanie za potrącenie przez samochód. Kancelarii Effect rozpoczęła działania od wystąpienia do prokuratury o dostęp do akt postępowania przygotowawczego, toczącego się o przestępstwo z art.177 §2 K.K (z uwagi na to, że w wyniku zdarzenia piesza doznała obrażeń, stanowiących chorobę realnie zagrażającą życiu w rozumieniu artykułu 156 §1 pkt 2 K.K.). Prokurator prowadzący sprawę, wydał zgodę na wgląd w akta, jednocześnie jednak wydał postanowienie kończące sprawę. Jakież było zdziwienie, gdy okazało się, że postępowanie zostało umorzone, z uwagi na wyłączną winę pieszej, która rzekomo wtargnęła bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd. Kancelaria dotarła do akt postępowania przygotowawczego, w których znajdowała się opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, która wskazywała winę pieszej za zaistnienie zdarzenia, pomimo, że w chwili wypadku piesza znajdowała się już na drugim pasie ruchu, patrząc od strony, z której wchodziła. Mimo, że piesza przeszła już ok. 3/4 przejścia, uznano, że wtargnęła ona bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd!

Zażalenie na postanowienie prokuratora o umorzeniu sprawy karnej, z uwagi na wyłączną winę poszkodowanej pieszej

Stwierdzenie wyłącznej winy pieszego za zaistnienie zdarzenia jest przesłanką egzoneracyjną, która wyłącza możliwość starania się o świadczenia odszkodowawcze za potrącenie. W związku z tym, Kancelaria Effect, w terminie 7 dni, złożyła zażalenia na postanowienie prokuratora o umorzeniu postępowania. W treści zażalenia wskazano liczne błędy w opinii biegłego. Biegły bezpodstawnie założył, że piesza weszła na przejście pomiędzy pojazdami, stojącymi w korku, a następnie wychodząc zza jednego z tych pojazdów, weszła bezpośrednio pod nadjeżdżający z naprzeciwka pojaz VW. W aktach sprawy nie było żadnego dowodu na to, że auta na pierwszym pasie stały w korku, bez żadnego ruchu. Zresztą sam kierowca pojazdu VW przyznał, że auta na przeciwległym pasie poruszały się, choć powoli. Oznacza to, że pojazdy były w ruchu, a piesza weszła na jezdnię dopiero wtedy, gdy jeden z nich ustąpił jej pierwszeństwa. W zażaleniu wskazano, że skoro pojazdy na pierwszym pasie poruszały się powoli, a jedno z tych pojazdów przed przejściem się zatrzymało, to kierowca  jadący z naprzeciwka powinien zauważyć i założyć, że pojazd ten zatrzymał się żeby ustąpić pierwszeństwa pieszemu.  Widząc, że pojazd przed przejściem stoi, a nie jedzie za innymi, kierowca jadący ze strony przeciwnej powinien z góry założyć, że pojazd ten zatrzymał się, by przepuścić pieszego. Gdyby  pieszego tam nie było, to auto jechałoby przecież dalej.

Biegły całkowicie bezpodstawnie uznał moment rozpoczęcia stanu zagrożenia jako moment, w  którym piesza weszła na drugi pas. Kierowca musi przecież zakładać możliwość pojawienia się pieszego  na przejściu w każdym momencie. Tym bardziej, gdy przed pasami, naprzeciwko stoi inny pojazd. Ponadto, świadkowie widzieli, że poszkodowana piesza, wbrew opinii biegłego - po uderzeniu leżała nie na środku jezdni, lecz przy prawym  krawężniku, patrząc od strony pojazdu, który ja potrącił. W związku z tym potrącenie musiało nastąpić na dalszej części przejścia niż wskazano w opinii. W zażaleniu wskazano, że kierowca pojazdu dopuścił się przestępstwa nieumyślnego, lecz w sposób rażący. Jednym zachowaniem naruszył dwie zasady, tj.

  • zasadę szczególnej ostrożności - poruszał się w miejscu dobrze mu znanym. Zbliżał się do oznaczonego przejścia dla pieszych. W ogóle nie obserwował przedpola jazdy i nie skupiał się na tym co dzieje się na drodze. Pieszą zauważył dopiero przed maską i nie zdążył podjąć skutecznych manewrów obronnych.
  • zasadę pierwszeństwa - potrącił pieszą na przejściu. Pojawienie się pieszej w tym miejscu nie powinno być dla niego żadnym zaskoczeniem. Jeśli nawet jakiś pojazd częściowo i chwilowo przesłaniał mu widoczność, wiedząc, że dotyczy to przejścia dla pieszych, powinien zmniejszyć prędkość, tak żeby móc całkowicie zatrzymać pojazd przed przejściem. Uważna obserwacja sytuacji drogowej pozwoliłaby oskarżonemu uniknąć wypadku.

Uchylenie postanowienia o umorzeniu i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Po złożeniu zażalenia, prokurator wydał postanowienie uchyleniu zaskarżonego postanowienia o umorzeniu postępowania  i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. Jest to o tyle istotne, że w podobnych sprawach rzadko zdarza się, by prokurator uchylił własne postanowienie. Zwykle wymaga to orzeczenia sądu karnego, rozpatrującego zażalenie. Świadczyło to o tym, ze prokurator uznał zarzuty złożone w zażaleniu za zasadne. Prokurator wezwał biegłego do złożenia opinii uzupełniającej oraz wyjaśnień ustnych. Biegły w opinii uzupełniającej zmienił pierwotne stanowisko, lecz zgodnie z opinią, wciąż częściową winę za zaistnienie wypadku ponosiła jego zdaniem potrącona piesza.

Akt oskarżenia przeciwko kierowcy, który potrącił pieszą na przejściu

Po przeprowadzeniu dodatkowych dowodów, w tym wydaniu opinii uzupełniającej przez biegłego, prokurator postanowił skierować do sądu akt oskarżenia przeciwko kierowcy pojazdu. Oskarżając go o to,  że nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że prowadząc pojazd mechaniczny i zbliżając się do prawidłowo oznaczonego przejścia dla pieszych nie zachował szczególnej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa znajdującej się na przejściu pieszej, na skutek czego spowodował nieumyślnie wypadek drogowy, polegający na tym, że prowadzony przez niego samochód potrącił pieszą,  w wyniku czego doznała ona obrażeń, stanowiących chorobę realnie zagrażającą życiu w rozumieniu art. 156 §1 pkt 2 K.K., tj. o przestępstwo z art. 177 §2 K.K. Dokonując oceny stanu faktycznego, prokurator słusznie pominął wnioski z opinii biegłego, w zakresie, w jakim wnioski te oparte były na przeprowadzonej przez biegłego ocenie prawnej zdarzenia. Prokurator uznał, że biegły dokonując oceny prawnej nie tylko wykroczył poza zakres kompetencji przewidzianych dla biegłego, ale wywiódł też nieuprawnione konkluzje. Prokurator zarzucił biegłemu zwłaszcza to, że przyjął on, iż powinność zatrzymania się powinna spoczywać na kierowcy wyłącznie wówczas, gdy miał on możliwość dostrzeżenia pieszej na przejściu. Tymczasem takie założenie nie znajduje oparcia w treści przepisu art. 26 ust. 1 Ustawy prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym kierujący pojazdem obowiązany jest zachować szczególną ostrożność przed przejściem dla pieszych, a nadto ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu. (treść przepisu, wg. stanu na dzień zdarzenia. Obecnie obowiązująca treść tego przepisu, to: „Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście, z zastrzeżeniem ust. 1a.”).

W okolicznościach sprawy należało przyjąć że na kierowcy ciążyła powinność ustąpienia pierwszeństwa znajdującej się na przejściu pieszej, a jeżeli nie mógł on objąć swym polem widzenia całego przejścia, miał on obowiązek  - w wykonaniu zasady szczególnej ostrożności - zmniejszyć prędkość swojego pojazdu w taki sposób, aby w każdym wypadku wyeliminować ryzyko potrącenia pieszej. Jednocześnie prokurator uznał, że nie ulega wątpliwości, iż kierowca powinien był przewidzieć możliwość obecności pieszej na przejściu. Wypadek nastąpił bowiem w porze, kiedy natężenie ruchu pieszych nie jest niższe niż przeciętne, a samo przejście zlokalizowane było w okolicy gdzie z jednej strony występują zabudowania mieszkalne, a z drugiej strony centra usługowe. W żadnym stopniu nie wyłącza odpowiedzialności kierowcy to, że widok na przejście mogły mu zasłaniać inne pojazdy. Zakaz wchodzenia na jezdnię zza pojazdu, jak wynika z art. 14 ust. 1 lit. B prawa o ruchu drogowym, nie dotyczy przejścia dla pieszych. Co więcej, nie sposób zarzucić pieszej, że weszła na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, naruszając tym samym artykuł 14 ust.1 lit. a prawa o ruchu drogowym. Nie ulega wątpliwości, że przepis ten dotyczy samego wejścia na jezdnię, a nie kontynuowania ruchu po jezdni już po wejściu na przejście dla pieszych.

Prokurator słusznie uznał, że całkowita i wyłączna wina zaistnienie wypadku spoczywała na kierowcy pojazdu, a w toku dalszego postępowania karnego, wyrokiem sądu, uznano kierowcę za winnego spowodowania wypadku

Dochodzenie odszkodowania dla potrąconej pieszej na drodze cywilnej

Zmiana stanowiska prokuratora a następnie wyrok sądu, spowodowały, że możliwym stało się dochodzenie świadczeń odszkodowawczych za potrącenie na drodze cywilnej. W związku z tym Kancelaria Effect złożyła do zakładu ubezpieczeń, w którym sprawca wypadku miał wykupioną polisę OC, roszczenie o wypłatę zadośćuczynienia i odszkodowania za potrącenie pieszego przez samochód. Zakład ubezpieczeń wypłacił poszkodowanej kwotę bezsporną w wysokości 30.000 zł, tytułem zadośćuczynienia za krzywdę. Następnie przeprowadzono komisje lekarskie, a po nich zaproponowano poszkodowanej zawarcie ugody na łączną kwotę zadośćuczynienia i odszkodowania w wysokości 100.000 zł. Po tej propozycji podjęto długie i czasochłonne negocjacje ugodowe, które ostatecznie doprowadziły do zawarcia ugody z zakładem ubezpieczeń na kwotę świadczeń w łącznej wysokości 175.000 zł. Całe postępowanie trwało niemal 1,5 roku, ale dzięki podjętym działaniom, poszkodowana piesza, zamiast odmowy wypłaty świadczeń, otrzymała zadośćuczynienie i odszkodowanie za potrącenie przez samochód w kwocie 175.000 zł.

Chcesz uzyskać odszkodowanie za potrącenie pieszego ?

Jeżeli są Państwo zainteresowani skorzystaniem z usług Kancelarii Effect w zakresie uzyskania odszkodowania za potrącenie pieszego, prosimy o kontakt z nami:

  • telefonicznie, pod numerem: 690 453 226,
  • drogą mailową na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,
  • poprzez formularz kontaktowy.


Bezpłatnie przeanalizujemy każdą sprawę i ocenimy możliwość dochodzenia roszczeń odszkodowawczych.

Zapraszamy do współpracy.

Dlaczego Kancelaria Effect?

  • Posiadamy wieloletnie doświadczenie,
  • Szczycimy się bardzo dobrą opinią klientów,
  • Bezpłatnie i rzetelnie analizujemy każdą sprawę,
  • Nie pobieramy żadnych zaliczek ani kosztów wstępnych,
  • Działamy szybko i skutecznie,
  • Mamy konkurencyjne stawki prowizji,
  • Prowadzimy sprawy na etapie polubownym i sądowym,
  • Obsługujemy sprawy z terenu całego kraju.
Zostaw numer, oddzwonimy! Jesteś już 9 osobą, która dzisiaj zamówiła rozmowę z nami.
Pole Imię jest wymagane
Pole telefon jest wymagane
Dziękujemy za skontaktowanie się z nami. Odpowiemy wkrótce.
Zostaw wiadomość, a my skontaktujemy się z Tobą tak szybko, jak to możliwe.
Pole Imię jest wymagane
Pole telefon jest wymagane
Dziękujemy za skontaktowanie się z nami. Odpowiemy wkrótce.
Zostaw wiadomość, a my skontaktujemy się z Tobą tak szybko, jak to możliwe.
Pole Imię jest wymagane
Pole Email jest wymgane.
Pole telefon jest wymagane
Wpisz swoją wiadomość, to pole jest wymagane.
Dziękujemy za skontaktowanie się z nami. Odpowiemy wkrótce.