+48 690 453 226 (12) 631 14 51 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Aktualności

Bezpłatna Analiza Twojej Sprawy

Miałeś wypadek? Napisz lub zadzwoń 690 453 226
Form by ChronoForms - ChronoEngine.com

CZY UGODA ZE SPRAWCĄ WYŁĄCZA MOŻLIWOŚĆ DOCHODZENIA ODSZKODOWANIA OD UBEZPIECZYCIELA ?

Wyjaśniając ten temat, należy przede wszystkim zauważyć, że zgodnie z art. 822 § 1 i 4 k.c., przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Ubezpieczyciel jest zobowiązany do świadczenia wtedy, gdy wystąpi zdarzenie objęte ubezpieczeniem powodujące szkodę (art. 822 § 2 k.c.), przy czym uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.

Poszkodowany ma ponadto odrębne roszczenie do sprawcy szkody, którego odpowiedzialność aktualizuje się w razie spełnienia się ustawowych przesłanek odpowiedzialności deliktowej; tak rozumiana odpowiedzialność sprawcy wynika z ustawy. Jej istnienie stanowi warunek konieczny powstania odpowiedzialności ubezpieczyciela, tj. ubezpieczyciel odpowiada tylko wtedy i tylko w takim zakresie, w jakim odpowiedzialność ponosi ubezpieczony sprawca szkody. Poszkodowanemu przysługują zatem, pozostające w ścisłej zależności, dwa roszczenia o zapłatę, w stosunku do dwóch różnych dłużników. Oba te roszczenia istnieją obok siebie dopóty, dopóki jedno z nich nie zostanie zaspokojone, a każde z nich zmierza do naprawienia tej samej szkody, przy czym poszkodowanemu przysługuje wybór podmiotu, od którego będzie dochodził naprawienia szkody.

Zobowiązania ubezpieczonego oraz ubezpieczyciela w ramach zawartej umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej są w polskim porządku prawnym zobowiązaniami in solidum, określanymi też mianem solidarności nieprawidłowej, niewłaściwej (por. uzasadnienia uchwał Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 1974 r., III CZP 75/73, OSNCP 1974, nr 7-8, poz.123, i z dnia 7 kwietnia 1975 r., III CZP 6/75, OSNCP 1976, nr 2, poz. 27, oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 sierpnia 1997 r., II CKU 78/97, "Prokuratura i Prawo", Orzecznictwo 1998, nr 2, poz. 30, i z dnia 23 lutego 2005 r., III CK 280/04, niepubl.). Ugruntowany jest też pogląd, że do przypadków odpowiedzialności in solidum stosuje się w drodze analogii przepisy o zobowiązaniach solidarnych.

Wierzyciel może bowiem dochodzić świadczenia od kilku dłużników na podstawie odrębnych tytułów wynikających z różnych stosunków prawnych łączących go z każdym z dłużników, a spełnienie świadczenia przez któregokolwiek z nich zwalnia pozostałych, ale nie jest to odpowiedzialność solidarna, ponieważ nie wynika ona z ustawy ani z czynności prawnej (art. 369 k.c.). Sprawca szkody odpowiada wobec poszkodowanego ex delicto (z deliktu, gdzie roszczenie ma swoje źródło w czynach niedozwolonych), natomiast ubezpieczyciel odpowiada ex contractu (z kontraktu, gdzie roszczenia mają swoje źródło w kontrakcie) na podstawie umowy odpowiedzialności cywilnej sprawcy. Przepis art. 822 § 4 k.c. stanowi, że uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.

Stosownie do przepisu art. 373 k.c. zwolnienie z długu lub zrzeczenie się solidarności przez wierzyciela względem jednego z dłużników solidarnych nie ma skutku względem współdłużników.

Podsumowując, z chwilą zaistnienia wypadku powstaje odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń z tytułu zawartej umowy OC. Od tego momentu poszkodowany może kierować roszczenia zarówno do sprawcy jak i do ubezpieczyciela. Zawarcie ugody przez poszkodowanego ze sprawcą, na mocy której zrzeka się on roszczeń wobec sprawcy, odnosi skutek jedynie pomiędzy stronami tej czynności.

Wskutek zawarcia ugody pomiędzy naszą klientką a sprawcą, ubezpieczyciel nie został więc zwolniony z długu. Czynność prawna dokonana przez poszkodowaną ze sprawcą szkody nie wywarła skutku wobec ubezpieczyciela, który stroną tej czynności nie był. Wypłata odszkodowania była więc w przedmiotowym przypadku w pełni zasadna.

Dlaczego Kancelaria Effect?

  • Posiadamy wieloletnie doświadczenie,
  • Szczycimy się bardzo dobrą opinią klientów,
  • Bezpłatnie i rzetelnie analizujemy każdą sprawę,
  • Nie pobieramy żadnych zaliczek ani kosztów wstępnych,
  • Działamy szybko i skutecznie,
  • Mamy konkurencyjne stawki prowizji,
  • Prowadzimy sprawy na etapie polubownym i sądowym,
  • Obsługujemy sprawy z terenu całego kraju.
Zostaw numer, oddzwonimy! Jesteś już 7 osobą, która dzisiaj zamówiła rozmowę z nami.
Pole Imię jest wymagane
Pole telefon jest wymagane
Dziękujemy za skontaktowanie się z nami. Odpowiemy wkrótce.
Zostaw wiadomość, a my skontaktujemy się z Tobą tak szybko, jak to możliwe.
Pole Imię jest wymagane
Pole telefon jest wymagane
Dziękujemy za skontaktowanie się z nami. Odpowiemy wkrótce.
Zostaw wiadomość, a my skontaktujemy się z Tobą tak szybko, jak to możliwe.
Pole Imię jest wymagane
Pole Email jest wymgane.
Pole telefon jest wymagane
Wpisz swoją wiadomość, to pole jest wymagane.
Dziękujemy za skontaktowanie się z nami. Odpowiemy wkrótce.